Ogłoszenie

Ahoj Kamraci od dziś nasze forum rusza oficjalnie! W miarę mojego zarządzania nim będzie się rozbudowywać i zmieniać. Sugestie mile widziane.



K.K.

#1 2011-05-22 23:23:01

Kapitan_Krótkobrody

Administrator

2746875
Zarejestrowany: 2009-02-11
Posty: 191

Piraci z Karaibów na nieznanych wodach

Właśnie wróciłem prosto z kina z jeszcze "świeżej" produkcji czwartej części Piratów z Karaibów. Szczerze nie spodziewałem się wiele po tym filmie. W zasadzie nie było tak źle jak myślałem (nastawiłem się na totalny chłam). Film jednak można sobie obejrzeć. Nie jest to może wybitne dzieło i nigdy nie dorówna filmom z klasyki gatunku, ale może dostarczyć odrobinę rozrywki i humoru (było kilka śmiesznych momentów). Jeśli chodzi o gatunek filmowy jest totalnie wymieszany podobnie jak w poprzednich częściach. Głównie to film przygodowy ale również akcji, fantasy i komedia. W ekranizacji zabrakło mi scen walki okrętów (jak zwykle zresztą).
W tej części Kapitan Jack Sparrow szuka legendarnego źródła młodości czy też fontanny młodości (niektórzy znają je pod taką nazwą). W trakcie swojej wędrówki spotyka Czarnobrodego, swojego byłego podwładnego Hektora Barbarossę oraz piękną Angelicę (która okazuje się być miłością Jacka oraz córką Czarnobrodego). Zaskoczyło mnie trochę zakończenie sądziłem, że Jack i Angelica zostaną ze sobą, ale na szczęście darowali sobie przynajmniej w tej części Piratów płomienny romans. W zasadzie brakowało mi w tym filmie typowo pirackich działań jak rabowanie, łupienie, napady czy abordaże. Za to scen walk na kordelasy było aż nadto. Na stronie multikina film stoi wysoko 9,68 gwiazdek. Ja bym mu dał góra 6 czy 7.

Offline

 
Forum stworzone dla miłośników morza, żeglarstwa, szant ale przede wszystkim Piratów!

Stopka forum

RSS
Powered by PunBB
© Copyright 2002–2008 PunBB
Polityka cookies - Wersja Lo-Fi


Darmowe Forum | Ciekawe Fora | Darmowe Fora
śmieszne dziecko rysunek starożytne narzędzia rolnicze wiedza mało przydatna anonse kobiet z numerami telefonu slaskie eternal oblivion