Ogłoszenie

Ahoj Kamraci od dziś nasze forum rusza oficjalnie! W miarę mojego zarządzania nim będzie się rozbudowywać i zmieniać. Sugestie mile widziane.



K.K.
Sport Beauty Moda Moda 2 Moda 3

#1 2019-04-18 15:41:15

chrisopherkaplan

Majtek

Zarejestrowany: 2011-06-26
Posty: 86

Charles Vane

Pirat z listy 20 najbogatszych piratów
(patrz cytowana na tym forum lista wg. magazynu Forbs: http://www.piracivictory.pun.pl/viewtopic.php?pid=183)

Na początek, aby rozwinąć temat zacytuję tu fragment artykułu naukowego, omawianego już na tym forum Aleksandra Bartosiewicz - Charles Vane i złota era piractwa, Łódź,2016
(patrz http://www.piracivictory.pun.pl/viewtopic.php?pid=200)

Życie i piracka działalność Charlesa Vane’a

Na złotą erę piractwa przypadła działalność Charlesa Vane’a (ok. 1680 – 29
marca 1721 r.), angielskiego pirata, który na początku XVIII w. był postrachem
karaibskich wód, a według magazynu „Forbes” należał do 20 najlepiej zarabiających
piratów epoki kolonialnej.

Niewiele wiadomo o jego przeszłości. W Port Royal pojawił się najprawdopodobniej w czasie wojny o sukcesję hiszpańską. Pojej zakończeniu należał do załogi byłego bukaniera, Henry’ego Jenningsa, który
w lecie 1715 r. został mianowany dowódcą jednego z prywatnych okrętów korsarskich
wchodzących w skład floty zgromadzonej przez ówczesnego gubernatora
Jamajki, Archibalda Hamiltona. Kiedy w lipcu 1715 r. potężny sztorm rozbił
u wybrzeży Florydy hiszpańską armadę zmierzającą z Hawany do Hiszpanii,
w morzu zaległy łupy o wartości tysięcy funtów. Wtedy to Jennings, wykorzystując
swoje listy kaperskie, zaatakował obozowisko hiszpańskich rozbitków i przejął
skarb znacznej wartości. Gdy gubernator Hamilton odmówił mu spieniężenia
łupów na swojej wyspie, Jennings i jego towarzysze założyli bazę w Nassau na
wyspie New Providence i przez trzy kolejne lata, do chwili przybycia nowego
gubernatora Bahamów, Woodesa Rogersa, żyli z pirackiego procederu. Po tym
czasie, w 1718 r., drogi Jenningsa i Vane’a się rozeszły. O ile pierwszy skorzystał
z amnestii ogłoszonej przez Rogersa, Charles Vane nie zamierzał rezygnować
z wysokich łupów w zamian za obietnicę uniknięcia szubienicy i postanowił kontynuować
niezależną karierę piracką.

W lutym 1718 r. Vane został złapany przez dowódcę HMS Phoenix Vincenta
Pearse’a. Ponieważ jednak już wtedy na Bahamach krążyły pogłoski o możliwym
ułaskawieniu, Vane zełgał, że właśnie zamierzał dobrowolnie oddać się w ręce
Pearse’a w zamian za królewską łaskę. Dzięki temu nie został aresztowany
i wkrótce potem triumfalnie powrócił do Nassau, przejmując kontrolę nad pobliską
zatoką i małym fortem. Kiedy w lipcu 1718 r. okręty wojenne Rogersa stanęły
u wejścia do portu, Vane nie miał zatem wyjścia i musiał stoczyć z nowo przybyłym
gubernatorem bitwę. Podpalając jeden ze złupionych uprzednio statków,
skierował go na jednostki Rogersa, ostrzelał zatokę i, korzystając z wywołanego
zamieszania, zniknął na swoim okręcie w ciemnościach nocy.

Wkrótce po tych wydarzeniach Rogers mianował kapitana Benjamina Hornigolda
swoim zastępcą i wysłał go w pościg za Vanem. We wrześniu tego samego
roku podobnie uczynił gubernator Karoliny Południowej, który powierzył zadanie
ujęcia Vane’a i jego załogi pułkownikowi Williamowi Rhettowi. W międzyczasie
wśród ludzi Charlesa nastąpił rozłam, wywołany brakiem zgody kapitana
na złupienie mijanych statków handlowych. Po tym incydencie niejaki Yeats
z 15 ludźmi uciekł pod osłoną nocy dowodzonym przez siebie brygiem z częścią
zdobytego wcześniej łupu.

W tej sytuacji jeszcze w październiku 1718 r. Vane wyruszył do Północnej Karoliny
na spotkanie z Edwardem Teachem, lepiej znanym jako Czarnobrody. Obie
pirackie załogi urządziły tygodniową pijacką orgię u wybrzeży wyspy mierzejowej
Ocracoke Island. Vane liczył na to, że namówi starego druha do wspólnego
ataku na Nassau, lecz ten zdecydowanie odmówił. Wobec tego Vane pożeglował
w stronę Nowego Jorku, gdzie u wybrzeży Long Island złupił kilkanaście
okrętów. Już wtedy jego kwatermistrzem był John Rackham, zwany Perkalowym
Jackiem, który pod koniec listopada tego samego roku zastąpił Vane’a na pozycji
kapitana.

W listopadzie 1718 r. Vane wydał rozkaz ataku na fregatę, która okazała się
francuskim okrętem wojennym. W obliczu nieuchronnej przegranej kapitan podjął
decyzję o przerwaniu walk i ucieczce. Nie spodobało się to części z jego ludzi,
którzy chcieli kontynuować potyczkę i przejąć francuski statek. Następnego dnia
załoga oskarżyła Vane’a o tchórzostwo i wybrała Rackhama na nowego kapitana.
Vane oraz 15 lojalnych mu ludzi przesiadło się na mały slup, a dwie pirackie
załogi się rozdzieliły.

Początkowo Charlesowi sprzyjało szczęście, złupił nawet kilka małych jednostek
handlowych, ale w lutym 1719 r., w drodze do cieśniny Windward Passage
u wybrzeży Hondurasu wybuchł sztorm, a statek Vane’a został wyrzucony na
brzeg niewielkiej bezludnej wyspy, gdzie Charles z jednym z ocalałych towarzyszy
spędził kilka miesięcy, oczekując na ratunek. Pierwszy statek, który w końcu
przybył na wyspę, należał do byłego bukaniera, kapitana Holforda. Ten nie chciał
jednak uratować starego znajomego, stwierdzając: „Charles, nie mogę cię wpuścić
na pokład, chyba że jako więźnia; zaczniesz spiskować z moimi ludźmi, walniesz
mnie w łeb i uciekniesz na moim statku by parać się dalej piractwem”. Obaj
rozbitkowie zostali uratowani dopiero pod koniec września. Na ich nieszczęście
wkrótce rozpoznano Vane’a, który ze swoim kompanem trafił do tymczasowego
aresztu, a następnie dowieziony został do Port Royal i oddany w ręce władz
Jamajki.

Proces odbył się w Santiago de la Vega. Vane i jego towarzysz osądzeni zostali
za piractwo, zdradę stanu oraz rozboje na morzu. Wyrokiem z 22 marca 1721 r.
skazano ich na śmierć przez powieszenie. Vane’a stracono 29 marca 1721 r. w Gallows
Point w Port Royal. Jego zwłoki umieszczone zostały w specjalnej klatce
i wywieszone w Gun Key na widok publiczny jako przestroga dla innych piratów.
Podobno Vane nie wezwał żadnych świadków obrony i umarł, nie wyrażając skruchy
za swoje czyny.


Fifteen men on the Dead Man's Chest,
Yo-ho-ho and a bottle of rum!
Drink and the devil had done for the rest,
Yo-ho-ho and a bottle of rum!

Offline

 
Forum stworzone dla miłośników morza, żeglarstwa, szant ale przede wszystkim Piratów!

Stopka forum

RSS
Powered by PunBB
© Copyright 2002–2008 PunBB
Polityka cookies - Wersja Lo-Fi


Darmowe Forum | Ciekawe Fora | Darmowe Fora
www.veni-vidi-vici.pun.pl www.holydestruction.pun.pl www.hogwartwars.pun.pl www.fctsianecki.pun.pl www.reso3.pun.pl